Skip to content Skip to footer
butler-vape-idiot

Niska popularność aptek w Australii wywołuje obawy o czarny rynek

Australijskie przepisy dotyczące waporyzacji wyłącznie w aptekach popychają konsumentów w ramiona przestępczości zorganizowanej, ostrzegają krytycy.

Zgodnie z przełomowymi reformami federalnymi wprowadzonymi w październiku, waporyzatory nikotynowe mogą być legalnie sprzedawane w kraju wyłącznie za pośrednictwem aptek.

Polityka ta została zaprojektowana przede wszystkim w celu ograniczenia waporyzacji wśród młodzieży, z surowymi karami dla osób przyłapanych na łamaniu zasad. Jednak prawie dziewięć miesięcy później nowe dane rządowe pokazują, że każdego dnia w aptekach sprzedaje się mniej niż 200 vapów bez recepty – co daje łącznie nieco ponad 40 000 od początku programu.

Przechwycono miliony nielegalnych waporyzatorów

W przeciwieństwie do tego, od stycznia 2024 r. w całym kraju przechwycono ponad dziewięć milionów nielegalnych waporyzatorów, co budzi poważne obawy co do skali i trwałości czarnego rynku.

Minister zdrowia Mark Butler bronił restrykcyjnej strategii, twierdząc, że Australia ma obecnie rekordowo niskie wskaźniki palenia we wszystkich grupach wiekowych. „Z jednej strony walczymy z wielkim tytoniem, a z drugiej ze zorganizowaną przestępczością” – powiedział, nazywając to podejście „wiodącą na świecie” inicjatywą w zakresie zdrowia publicznego.

Therapeutic Goods Administration (TGA) powtórzyła ten sentyment, wskazując na zwiększone możliwości egzekwowania prawa i zmniejszenie ilości waporyzacji wśród młodzieży.

Krytycy z całego spektrum politycznego i detalicznego twierdzą jednak, że liczby mówią co innego.

Rzeczniczka opozycji ds. zdrowia Anne Ruston powiedziała, że niska sprzedaż w aptekach pokazuje, że rządowy plan „całkiem wyraźnie nie działa”. Zauważyła, że większość aptek nie chce nawet sprzedawać waporyzatorów.

„Prawdziwą tragedią jest to, że młodzi Australijczycy są popychani w ręce zorganizowanej przestępczości” – powiedziała.

TGA nie wie, ile vape’ów zostało sprzedanych na receptę, choć tylko około 3000 lekarzy jest uprawnionych do przepisywania ich w całym kraju.

Brak dostępu napędza czarny rynek

Liberalna posłanka NSW Kellie Sloane dodała, że brak dostępu za pośrednictwem legalnych kanałów prowadzi konsumentów do sklepów tytoniowych i innych nieuregulowanych sprzedawców. „Ludzie kupują je nielegalnie, a jeśli nie kupią vape’ów, to kupią nielegalny tytoń” – ostrzegła.

Zwolennicy handlu detalicznego również wzywają do całkowitego przemyślenia sprawy. Theo Foukkare, dyrektor generalny Australian Association of Convenience Stores (AACS), wezwał Australię do przyjęcia modelu podobnego do Nowej Zelandii, gdzie ściśle regulowane waporyzatory nikotynowe są sprzedawane przez licencjonowanych sprzedawców detalicznych. Model ten zakazuje aromatów i urządzeń jednorazowego użytku skierowanych do młodzieży, ale umożliwia kontrolowany dostęp detaliczny dla dorosłych próbujących rzucić palenie.

„Kiwis przyjęli podejście dorosłych i to zadziałało” – powiedział Foukkare.

Twierdzi on, że całkowity zakaz sprzedaży detalicznej w Australii przyniósł odwrotny skutek. „To cholernie przerażające dla naszych członków” – powiedział, wskazując na falę bombardowań i prób wymuszeń podejmowanych przez gangi próbujące zmusić sklepy do sprzedaży nielegalnych produktów. Powiedział, że członkowie są „zdani na łaskę gangów przestępczych, które grożą i często bombardują ich sklepy, jeśli nie sprzedają im podejrzanych, nielegalnych vapów i nielegalnego tytoniu”.

Niewydolność zdrowia publicznego i pracowników handlu detalicznego

Foukkare oskarża rząd Albanii o trzymanie się ideologii, jednocześnie zawodząc zarówno zdrowie publiczne, jak i pracowników handlu detalicznego.

Powiedział: „Kiedy australijski rząd federalny w końcu zda sobie sprawę, że zawiódł w kwestii zdrowia i bezpieczeństwa społeczności, a także zawiódł sprzedawców detalicznych, narażając ich bezpieczeństwo, jednocześnie doprowadzając ich firmy do bankructwa, ponieważ poślubił swoją nieudaną politykę akcyzową dotyczącą waporyzacji i tytoniu?”

„Kiedy premier Anthony Albanese i minister zdrowia Mark Butler w końcu dostrzegą, że ciągłe podnoszenie podatków od nielegalnego tytoniu bezpośrednio wysyła dorosłych palaczy z Australii na czarny rynek i przekazuje miliardy dolarów zorganizowanej przestępczości, dając jeszcze więcej władzy tym niebezpiecznym grupom przestępczym?”.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

EU vape tax? See your cost.

X