Według nowych badań, duża liczba dzieci eksperymentuje z waporyzatorami, ale bardzo niewiele z nich korzysta z nich regularnie.
Badanie przeprowadzone wśród 4000 uczniów w wieku od 12 do 15 lat wykazało, że około jedna trzecia z nich przynajmniej raz spróbowała waporyzacji. Urzędnicy ds. zdrowia twierdzą jednak, że tylko niewielki ułamek kontynuował.
„Dziewięćdziesiąt dwa procent dzieci, które spróbowały, nie kontynuowało palenia” – powiedział Dave Schwartz, specjalista ds. zdrowia publicznego zajmujący się dziećmi i młodzieżą. „Prawdopodobnie rozglądamy się po mieście i myślimy, że wszyscy wapują, ale nasze dane są bardziej prawdziwe”.
Wyniki pojawiają się w obliczu rosnącego zaniepokojenia waporyzacją wśród młodzieży i związanymi z nią zagrożeniami dla zdrowia.
Obawy młodzieży powodujące zaostrzenie przepisów
Regulowane waporyzatory są powszechnie akceptowane jako znacznie mniej niebezpieczna alternatywa dla dorosłych próbujących rzucić palenie – NHS szacuje, że są one o 95% mniej szkodliwe niż tytoń. Jednak obawy związane z popularnością waporyzacji wśród młodzieży wpłynęły na dążenie do zaostrzenia przepisów dotyczących ich używania.
W badaniu przeprowadzonym w Plymouth w Wielkiej Brytanii zebrano odpowiedzi od trzech czwartych uczniów klas ósmych i dziesiątych ze wszystkich szkół średnich w mieście.
Władze lokalne twierdzą, że pracują nad podwójną strategią wobec waporyzacji: zniechęcając do waporyzacji wśród dzieci, jednocześnie nadal wspierając dorosłych palaczy, którzy chcą rzucić palenie.
Rząd Wielkiej Brytanii wprowadził zakaz jednorazowych vape’ów 1 czerwca i planuje dalsze ograniczenia sprzedaży i marketingu vape’ów i powiązanych produktów wraz z nadchodzącą ustawą o tytoniu i vape’ach.
Obejmują one ograniczenia dotyczące smaków, opakowań i ekspozycji w sklepach, które są atrakcyjne dla dzieci. Ministrowie zasygnalizowali również zamiar rozszerzenia stref wolnych od dymu tytoniowego na obszary takie jak tereny szkolne, szpitale i parki zabaw dla dzieci.
Tymczasem na horyzoncie pojawia się szersze ustawodawstwo antynikotynowe. Od 2027 r. papierosy będą zakazane dla wszystkich urodzonych 1 stycznia 2009 r. lub później, co ma na celu całkowite wycofanie palenia dla następnego pokolenia.
Teoria bramy zakwestionowana
Badanie zostało opublikowane w zeszłym tygodniu, gdy nowe amerykańskie badanie podważyło „teorię bramy”, zgodnie z którą waporyzacja prowadzi do palenia wśród nastolatków. Duże krajowe badanie przeprowadzone wśród amerykańskich nastolatków wykazało, że palenie częściej prowadzi do wapowania niż odwrotnie.
Badanie, opublikowane w czasopiśmie Preventive Medicine Reports, wykorzystało dane od około 7700 uczniów amerykańskich szkół średnich i porównało używanie vape i papierosów z szerokim zakresem innych zagrożeń behawioralnych i zdrowia psychicznego.
Podczas gdy wapowanie i palenie były ze sobą skorelowane, naukowcy odkryli, że każde z nich było silniej powiązane z różnymi zachowaniami – wapowanie z używaniem alkoholu i konopi indyjskich, a palenie z innymi wyrobami tytoniowymi i nielegalnymi narkotykami.
Sugeruje to, że oba zachowania mogą wynikać ze wspólnych czynników ryzyka, a nie z jednego bezpośrednio powodującego drugie. Tymczasem osobne dane pokazują, że liczba nastolatków używających waporyzatorów w USA jest na najniższym poziomie od dekady. Według National Youth Tobacco Survey z 2024 r., w ubiegłym roku vapowało o pół miliona mniej dzieci w wieku szkolnym niż w roku poprzednim.
