Skip to content Skip to footer

Nielegalne waporyzatory nadal w sprzedaży, ponieważ liczba pożarów rośnie sześć miesięcy po wprowadzeniu zakazu w Wielkiej Brytanii

Sześć miesięcy po wprowadzeniu zakazu jednorazowych vape, nielegalne produkty są nadal szeroko dostępne. Firmy zajmujące się odpadami zgłaszają również codzienne pożary spowodowane przez wyrzucone vape, co poddaje w wątpliwość skuteczność represji.

Ponowna wizyta LBC w Nottingham wykazała, że chociaż mniej sklepów jest skłonnych sprzedawać zakazane urządzenia niż w pierwszym dniu obowiązywania nowego prawa, nielegalne produkty są nadal łatwe do znalezienia.

W czerwcu reporter był w stanie kupić nielegalne waporyzatory we „wszystkich pięciu sklepach, w których się zatrzymałem”. Po ponownym odwiedzeniu miasta odkryli, że „odwiedziłem 14 sklepów w Nottingham i nadal byłem w stanie kupić cztery nielegalne jednorazowe waporyzatory”.

Może to oznaczać spadek dostępności, ale reporter stwierdził, że urządzenia te pozostają „szeroko dostępne”. Jeden ze sprzedawców, który sprzedawał jednorazowe waporyzatory Crystal „Banana Ice”, powiedział, że „nie zostało ich wiele” i oferował je za jedyne 3,50 funta.

W innym sklepie, po nielegalnym waporyzatorze pojawiła się oferta „ulepszenia” – „dokładnie 4000 funtów za 4 funty” – urządzenia zawierającego poziomy nikotyny, które zostały zakazane na długo przed tegorocznym zakazem.

Dziesięciu z 14 skontrolowanych sprzedawców detalicznych sprzedawało wyłącznie produkty zgodne z przepisami, które muszą nadawać się do wielokrotnego ładowania, ponownego napełniania lub umożliwiać wymianę cewek lub kapsułek. Jednak ciągła dostępność nielegalnych produktów ponownie wzbudziła obawy co do skuteczności egzekwowania prawa, powtarzając długotrwałe ostrzeżenia zwolenników redukcji szkód, że zakazy mają tendencję do wypierania – a nie eliminowania – popytu.

Urzędnicy twierdzą, że egzekwowanie przepisów jest coraz bardziej rygorystyczne

Rzecznik rządu podkreślił: „Nieuczciwi handlowcy będą podlegać poważnym karom. Ci, którzy okazują rażące lekceważenie zasad i ponownie popełniają przestępstwo, podlegają nieograniczonej grzywnie lub karze więzienia”. Rada Miasta Nottingham stwierdziła, że Trading Standards „będzie reagować na wszelkie zgłoszenia dotyczące nielegalnej sprzedaży vape. Może to obejmować konfiskatę nielegalnych produktów i potencjalne ściganie”.

Jednak nawet tam, gdzie sprzedaż została wstrzymana, narasta drugi problem: ludzie nadal wyrzucają waporyzatory – w tym modele wielokrotnego napełniania, które mają zastąpić jednorazowe – do zwykłych pojemników, stwarzając niebezpieczne zagrożenie pożarowe w całym systemie gospodarki odpadami. Zamiast zmienić sposób, w jaki ludzie wapują, wydaje się, że zakaz zmienił miejsce i sposób obiegu produktów.

Firmy zajmujące się odpadami zgłaszają wzrost liczby pożarów związanych z oparami

Główni operatorzy twierdzą, że pożary związane z wyrzucanymi vape’ami zdarzają się obecnie częściej niż jeden dziennie. Suez powiedział BBC, że odnotował „339 pożarów w ponad 300 lokalizacjach, które prowadzi w tym roku”. Przyczyną są baterie litowe wewnątrz vape’ów, które mogą eksplodować po zgnieceniu.

Adam Read z Suez powiedział, że „waporyzatory są nadal zbyt częstym widokiem wyrzucanym na ulicę, do koszy i centrów recyklingu w całym kraju”. Zakaz, jak powiedział, „był ważnym pierwszym krokiem, ale w rzeczywistości okazał się rozwiązaniem przyklejonym do ściany”.

Biffa poinformowała, że do jej zakładów trafia „7000 vape’ów dziennie”, a od czasu wprowadzenia zakazu liczba wszystkich rodzajów vape’ów trafiających do zakładów wzrosła. Między kwietniem a majem cztery z najbardziej ruchliwych zakładów obsłużyły „401 000 nieprawidłowo wyrzuconych vape”. Do sierpnia i września liczba ta wzrosła do „447 000”. Latem odnotowano trzydzieści jeden pożarów.

Craig Konczak z Biffa ostrzegł, że „kultura wygody utrzymuje się – wielu palaczy nadal równie szybko wyrzuca waporyzatory wielokrotnego ładowania”.

Zakaz używania jednorazówek nie zmienia zachowań

Konsumenci są zachęcani do recyklingu vape w sklepie lub w lokalnych centrach recyklingu, a wszyscy brytyjscy sprzedawcy vape muszą oferować pojemniki na odpady. Jednak w sytuacji, gdy nielegalna sprzedaż nadal trwa, a firmy zajmujące się odpadami stoją w obliczu rosnącego ryzyka pożaru, rośnie liczba dowodów na to, że zakaz stosowania jednorazowych vape’ów ma trudności ze zmianą zachowań, którym miał zaradzić, a w niektórych przypadkach może utrwalać problemy, które miał rozwiązać.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

EU vape tax? See your cost.

X