Skip to content Skip to footer

Odwoływanie się do fałszywych wiadomości, część 5: WHO staje się własnością notatek społecznościowych

To było kilka trudnych tygodni w świecie bezpieczniejszych produktów nikotynowych, po tym jak Australia wprowadziła skuteczną prohibicję, pewien europejski kraj wezwał do wprowadzenia zakazu aromatów na całym kontynencie, a Szwecja poszła w drugą stronę i wprowadziła opodatkowanie oparte na szkodliwości

Pośród tego wszystkiego, od jakiegoś czasu nie opublikowaliśmy aktualizacji naszej serii o prohibicjonistach będących własnością Community Notes.

Nie oznacza to jednak, że przestało się to dziać, o czym świadczą dzisiejsze oferty.

WHO odchodzi na głęboką wodę, twierdząc, że vape są „zaprojektowane do zabijania”

OK, więc wszyscy jesteśmy już dość odrętwiali, gdy WHO mówi jawne kłamstwa na temat waporyzacji. To nie jest dobra rzecz: w pewnym momencie urzędnicy WHO będą chcieli, aby ludzie przestrzegali innych zasad zdrowia publicznego. Na przykład pozostanie w domu podczas pandemii. Tak więc utrata zaufania – i utrata twarzy – WHO wydaje się narzucać sobie poprzez swoje często przywoływane kłamstwa na temat X, może mieć bardzo realne konsekwencje.

Tym razem poszli na całość, twierdząc, że waporyzatory są „zaprojektowane do zabijania”, nie przytaczając przy tym żadnych dowodów.

Jest to oczywisty nonsens i trudno jest zacząć od jego obalenia. Ale notatki społecznościowe z pewnością próbowały, po prostu mówiąc prawdę: „Vapes zostały zaprojektowane jako urządzenie do rzucania palenia i są znacznie bezpieczniejsze niż palenie. Zakaz vapów zwiększa liczbę palaczy”.

Następnie pojawia się wiele wysokiej jakości, niezależnych badań naukowych potwierdzających ten punkt, z których żadna nie zostanie przeczytana przez żadnego z ideologicznych biurokratów w Genewie, wydających te bzdury:

Urzędnik WHO – i były pracownik rosyjskiej służby zagranicznej – cytuje kłamstwa szefa WHO

Dr Alexey Kulikov nie jest nowy w tej kolumnie, ale podobnie jak jego pracodawcy, wydaje się, że nie ma nic przeciwko temu, że jest wzywany przez Community Notes. Według jego strony LinkedIn, Kulikov spędził siedem lat pracując dla Siergieja Ławrowa w rosyjskiej służbie zagranicznej, zanim dołączył do WHO. Zostawmy to tak.

W tym poście Kulikov przedstawia szereg pozbawionych dowodów stwierdzeń na temat waporyzacji, ale jednym z nich jest jego stwierdzenie, że przemysł tytoniowy wynalazł waporyzację.

Dość łatwo jest wygooglować tę kwestię i odkryć, że nowoczesne waporyzatory nie zostały wymyślone przez nikogo w „Big Tobacco”, ale przez chińskiego chemika o imieniu Hon Lik, , który stracił ojca z powodu choroby związanej z paleniem. Ale po co pozwalać faktom wchodzić w drogę wybranej narracji, co?

To kłamstwo, a także wiele innych, które Kulikov porusza w poście, zostało dobrze obalone przez Community Notes, którzy jasno stwierdzają, że WHO „wcale nie mówi prawdy o wapowaniu”.

Oczywisty astroturfing – WHO pyta „młodego człowieka” o jego punkt widzenia. Młody człowiek okazuje się być spin doktorem grupy kontroli tytoniu.

Pomyśleliśmy, że na tym zakończymy, ponieważ ci z nas, którzy uważają, że zapewnienie palaczom bezpieczniejszych produktów nikotynowych jest dobrym pomysłem, są często oskarżani o „astroturfing”: gdy rzekomo neutralne postacie angażują się w kampanię „spontanicznie”, podczas gdy w rzeczywistości są opłacanymi rzecznikami jednej ze stron.

Zwykle przejawia się to w oskarżeniach, że vaperzy są w jakiś sposób „grupami frontowymi” dla wielkiego tytoniu, podczas gdy większość z nich to po prostu pasjonaci, którzy robią to w wolnym czasie.

Należy o tym pamiętać, słuchając tego „młodzieżowego punktu widzenia”, opublikowanego przez konto X europejskiego biura WHO. Samo wideo jest pełne typowych półprawd i dezinformacji, których oczekujemy od WHO, i są one wymienione w następującej po nim nocie społecznościowej.

Interesujące jest jednak to, że w poście nie wspomniano, że „młodzież”, o której mowa, jest w rzeczywistości menedżerem ds. komunikacji w Europejskiej Sieci Zapobiegania Paleniu, która – pomimo swojej nazwy – wydaje się poświęcać większość czasu na wzywanie do zakazu produktów, które w ogóle nie są palone.

Post został szybko skrytykowany przez Community Notes, ale warto zastanowić się, co mogłoby się stać, gdyby było odwrotnie, a organizacja pro-redukcyjna próbowałaby obsadzić pracownika wielkiego tytoniu w roli niezależnego głosu.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

EU vape tax? See your cost.

X