Nowe badanie wykazało, że zakazy palenia aromatyzowanych papierosów vape w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do wzrostu liczby palaczy wśród młodych dorosłych.
Badanie, opublikowane w National Library of Medicine, analizuje wpływ ograniczeń dotyczących smaków vape, takich jak owocowe, zarówno na wapowanie, jak i palenie wśród młodych ludzi w wieku od 18 do 29 lat.
Według raportu, ponad jedna czwarta osób w USA mieszka w stanach lub regionach, w których aromatyzowane waporyzatory zostały zdelegalizowane.
Naukowcy odkryli, że podczas gdy zakazy te doprowadziły do spadku waporyzacji o 3,6%, spowodowały one również wzrost palenia o 2,2%. Ten wzrost znacznie bardziej niebezpiecznego nałogu, jak stwierdzono w raporcie, może zniwelować wszelkie korzyści zdrowotne osiągnięte dzięki zmniejszeniu waporyzacji.
Wzrost palenia niweluje korzyści zdrowotne
W badaniu stwierdzono, że jego wyniki „wskazują, że stanowe ograniczenia sprzedaży aromatyzowanych ENDS (elektronicznych systemów dostarczania nikotyny lub vapes) były związane z ograniczeniem waporyzacji wśród młodych dorosłych, ale mogły nieumyślnie zwiększyć palenie papierosów, potencjalnie kompensując korzyści dla zdrowia publicznego”.
Dodano również: „Odkrycia te sugerują, że zmniejszenie obciążenia chorobami związanymi z tytoniem będzie wymagało strategii regulacyjnych, które równoważą ograniczenie vapingu z zapobieganiem wzrostowi bardziej śmiercionośnego, palnego używania tytoniu”.
Raport ujawnia, że ograniczenia smakowe doprowadziły do 3,1 do 4,4 dodatkowych palaczy na każdych pięciu mniej codziennych vaperów.
„Chociaż te szacunki punktowe mogą wydawać się niewielkie na pierwszy rzut oka, oznaczają one 22-30% wzrost codziennego palenia i 76-80% spadek codziennego wapowania [in 2023] w porównaniu ze wskaźnikami młodych dorosłych w 2018 r., rok przed wejściem w życie pierwszego ograniczenia sprzedaży aromatyzowanych ENDS na szczeblu stanowym”.
Naukowcy wykorzystali dane ankietowe z corocznego Behavioral Risk Factor Surveillance System z lat 2016-2023, aby porównać wskaźniki wapowania i palenia w obszarach USA, w których aromaty są zakazane, z tymi, w których są one nadal legalne.
Przyjrzano się wskaźnikom wapowania i palenia zarówno przed, jak i po wprowadzeniu przepisów.
W badaniu stwierdzono: „Zrównoważone analizy panelowe 242 154 osób w wieku od 18 do 29 lat konsekwentnie wykazały, że stanowe ograniczenia dotyczące smaku ENDS były związane ze statystycznie istotnym zmniejszeniem codziennego wapowania i wzrostem codziennego palenia papierosów”.
Dwa miliony brytyjskich vaperów może wrócić do palenia
Badanie zostało przeprowadzone po tym, jak niedawna ankieta przeprowadzona w Wielkiej Brytanii wykazała, że ponad dwa miliony osób, które wapują, mogą wrócić do palenia z powodu zbliżającej się rozprawy z tym nałogiem.
Jednorazowe waporyzatory zostaną zakazane od 1 czerwca, próbując zmniejszyć atrakcyjność waporyzacji dla młodych ludzi. Zgodnie z odrębnymi proponowanymi przepisami, smaki zostaną również mocno ograniczone.
Istnieją jednak rosnące obawy, że środki te mogą przynieść odwrotny skutek, prowadząc do nawrotu nałogu u większej liczby byłych palaczy i boomu na czarnym rynku sprzedaży nieuregulowanych waporyzatorów.
Badanie przeprowadzone przez Opinium dla marki vape Elfbar ujawniło, że 41% dorosłych vaperów (2,3 miliona osób) powróciłoby do palenia papierosów, gdyby jednorazowe vape i preferowane przez nich smaki zostały zdelegalizowane.
Ustalenia te zostały poparte raportem wpływu rządu Partii Pracy, który ostrzegł, że „niezamierzoną konsekwencją” zakazu jednorazowych vapów i niektórych smaków „jest to, że może to zachęcić więcej osób do spróbowania palenia”.
W raporcie Departamentu Zdrowia wskazano również na badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Bristolu, które wykazało, że zakaz stosowania aromatów vape skłonił więcej osób do palenia, a także na dowody z USA.
„Badanie wykazało, że w wyniku zakazu stosowania aromatów więcej dorosłych może wrócić do palenia papierosów tytoniowych” – czytamy w dokumencie. „Jest to zgodne z najnowszymi dowodami dotyczącymi zakazów smakowych, które zostały nałożone w USA”.
