Skip to content Skip to footer

Głosy Redukcji Szkód Część 6: Kurt Yeo

Kurt Yeo porzucił 16-letnią karierę korporacyjną w dziedzinie systemów informatycznych, aby pomóc palaczom przejść na waporyzację, po tym jak sam to zrobił ponad dekadę temu. Po zmęczeniu oglądaniem w mediach dezinformacji na temat bezpieczniejszych produktów nikotynowych, Kurt współzałożył Vaping Saved My Life (VSML) w 2017 roku jako portal z relacjami, na którym byli palacze waporyzujący w jego rodzinnej RPA mogli dzielić się swoimi doświadczeniami z rzucania palenia z innymi.

Podobnie jak wiele osób, z którymi przeprowadzamy wywiady w tym segmencie, czy Twoja podróż do rzecznictwa rozpoczęła się, gdy sam rzuciłeś palenie?

Pochodzę z bardzo dużej rodziny palaczy. Mój ojciec jest wojskowym, a mama mechanikiem samochodowym. Prawdopodobnie paliłem już w łonie matki, biorąc pod uwagę, jak dużo paliła cała moja rodzina; myślę, że tylko jedna lub dwie osoby nie paliły, gdy dorastałem. Zacząłem więc jako nastolatek i paliłem przez około 20 lat. Wypalałem ponad 40 papierosów dziennie i paliłem mocne papierosy.

Mój ojciec zmarł z powodu rozległego ataku serca – z pewnością związanego z paleniem – kilka dni przed naszym ślubem. Co zabawne, dziś przypada moja 22. rocznica ślubu.

Ile miał lat?

Miał 53 lata. Zawsze powtarzam, że mój ojciec przeżył wojny graniczne w RPA, przeżył dwa złamania karku. W młodości był prowincjonalnym graczem rugby. Ale ostatecznie zabił go papieros.

Taki młody. Przykro mi, że przez to przeszedłeś.

To był początek mojej podróży do rzucenia palenia. Zajęło mi to ponad dekadę i zbyt wiele nieudanych prób, by je zliczyć. Nie byłem zwolennikiem akupunktury, gumy czy plastrów, po prostu wielokrotnie próbowałem rzucić palenie na zimno i ponosiłem beznadziejne porażki. Ale wtedy wapowanie dotarło do RPA: była marka o nazwie Twisp, która wcześnie weszła na rynek, a następnie została kupiona przez BAT – a ja kupiłem jeden z nich około dziesięć lat temu. Był to wczesny model, z małym niebieskim światełkiem na końcu – i pomógł mi ograniczyć palenie. Ale odpowiednie dla mnie urządzenie znalazłem dopiero wtedy, gdy ktoś zaczął sprzedawać waporyzatory typu tank z bagażnika swojego samochodu.

W ciągu 3 dni nie tknąłem kolejnego papierosa i od tamtej pory nie palę. To było niezwykłe. Byłem niesamowicie zdesperowany, by rzucić palenie. Na tym etapie mieliśmy już syna i naprawdę czułem się winny, że mój syn nie mógł poznać swojego dziadka z powodu tego samego, co ja; nie znałem wielu moich wujków i tak dalej z powodu palenia.

W końcu zacząłem pomagać ludziom znaleźć urządzenia, które pomogą im rzucić palenie w biurze. W końcu firma, w której pracowałem, kazała mi przestać. Więc w końcu zdecydowałem się rzucić pracę w korporacji i założyłem mały sklep z waporyzatorami.

Nie wiem zbyt wiele o tym, jak społeczność waperów rozwinęła się w RPA. Czy możesz opowiedzieć mi trochę o tym, jak rozwinął się ten ruch?

Republika Południowej Afryki po raz pierwszy zobaczyła waporyzatory mniej więcej rok po tym, jak zobaczyliśmy je w Europie i Stanach Zjednoczonych. Zaczęło się od ludzi, którzy podróżowali po świecie, zobaczyli te urządzenia, kupili coś, a następnie wrócili do RPA i zaczęli importować. Naszym pierwszym dużym importerem była firma Twisp – produkt, na którym zaczynałem. Firma ta jest obecnie własnością British American Tobacco, a nazwa marki zmieniła się na Vuse. Ale na początku było to tylko dwóch facetów w Kapsztadzie, którzy założyli własną małą firmę. A potem, podobnie jak wszędzie indziej, zaczęliśmy dostrzegać wyspecjalizowaną sprzedaż detaliczną i bardziej zaawansowane produkty, które naprawdę zwiększyły wskaźniki rzucania palenia wśród osób, które ich używały.

Wracając do vape shopu. Nadal go posiadasz?

Z biznesowego punktu widzenia była to absolutna katastrofa! Ale w tej przestrzeni handlowej zacząłem widzieć bardzo podobne historie do mojej własnej. Ludzie zdesperowani, by rzucić pracę. Ludzi, którym umierają członkowie rodziny i tak dalej. I zacząłem naprawdę denerwować się wszystkimi błędnymi informacjami na temat wapowania.

Czy było to spowodowane tymczasowym zakazem wprowadzonym przez RPA podczas pandemii?

Nie, sklep został zamknięty tuż przed tym – zacząłem działać jako adwokat w 2017 roku i straciłem koncentrację na biznesie, który ostatecznie zamknąłem w 2019 roku. Ale to naprawdę interesujący okres do studiowania. W 2020 roku rząd zakazał wszystkich produktów nikotynowych na pięć i pół miesiąca w ramach ograniczeń związanych z pandemią. Był to również pierwszy raz, kiedy rząd SA uznał e-papierosy w przepisach: zakazując ich. Przed wprowadzeniem zakazu w 2020 r. nielegalne papierosy stanowiły około 35% rynku. Kilka miesięcy po wprowadzeniu zakazu liczba ta przekroczyła 60% i od tego czasu nie spadła.

Czy widzieliśmy coś podobnego dla vape?

Istnieje nielegalny rynek vape’ów, ale nie jest on ogromny, a to mówi nam coś jeszcze, co jest bardzo ważne: tutaj, w RPA, rzucenie palenia jest zasadniczo czynnością luksusową. Myślę, że jesteśmy jednym z najbardziej nierównych społeczeństw na świecie. Mamy bardzo małą grupę bogatych osób i ogromną populację osób dotkniętych ubóstwem. Tak więc tylko bardzo niewielka część populacji jest w stanie pozwolić sobie na produkty do wapowania: Jeśli możesz kupić pudełko papierosów, paczkę dwudziestek za 12 dolarów, jak uzasadnisz zakup jednorazowego papierosa za 100 dolarów?

Jedyne prawdziwe dane, jakie mamy na ten temat, pochodzą z 2021 r., kiedy Vaping Saved My Life przeprowadził naszą pierwszą globalną ankietę dotyczącą tytoniu dla dorosłych w RPA. Tylko 2,2% respondentów kiedykolwiek używało e-papierosa w porównaniu do 26% palących.

Więc w RPA nie ma zorganizowanej pomocy w rzucaniu palenia?

Jednym z moich najgorętszych przekonań jest to, że aby rozwiązać problem palenia, musimy zacząć tworzyć programy rzucania palenia. Regulacje RPA zawsze dotyczyły opodatkowania i, cóż, przepisów dotyczących tego, gdzie można, a gdzie nie można używać produktów. Nigdy jednak nie skupiano się na tworzeniu wsparcia dla osób, które faktycznie chcą rzucić palenie. 67% palaczy w USA chce rzucić palenie. Ale nie ma nic, co mogłoby im pomóc. Nie ma wsparcia w rzucaniu palenia. Nie ma NRT ani leków w naszym publicznym systemie opieki zdrowotnej. Aby rzucić palenie w RPA, trzeba być stosunkowo zamożnym, aby pozwolić sobie na vaping lub NRT. Z tego powodu vaping nie będzie srebrną kulą w RPA, ale woreczki nikotynowe mogą być bardzo dobrym rozwiązaniem ze względu na cenę.

Musimy spojrzeć na to w ten sam sposób, w jaki oferujemy naszym społecznościom leczenie HIV i AIDS oraz bezpłatne prezerwatywy, a także cały szereg innych mechanizmów wsparcia, aby spróbować zmniejszyć wskaźnik HIV w kraju.

Jak doszło do tego, że wapowanie uratowało mi życie?

Zaczęło się od strony na Facebooku, którą ja i inny właściciel vape shopu założyliśmy w 2017 roku. Wszystko, co robiliśmy, to zapraszanie ludzi do przesyłania swoich referencji, czy to wideo, czy pisemnych, podkreślających, w jaki sposób waporyzacja pomogła im rzucić palenie. W 2016 i 2017 roku wiele serwisów informacyjnych w RPA zaczęło przekazywać informacje, które można określić jako dezinformację na temat wapowania. Widzieliśmy bezpodstawny strach przed płucami popcornu i całą grupę ludzi, którzy twierdzili, że wapowanie jest tak samo szkodliwe jak papierosy. Craig – mój partner w VSML – i ja rozmawialiśmy o Zoom i powiedzieliśmy, jak możemy się do tego odnieść? Ponieważ zdecydowanie nie jest to nasze doświadczenie.

Craig jest w podobnej sytuacji jak ja. Craig prawie umarł od palenia cygar. Był palaczem cygar, prawdziwym palaczem cygar, wdychał je i wypalał co najmniej 12 cygar dziennie. To było po prostu śmieszne. Stwierdziliśmy, że co możemy zrobić? Powiedzieliśmy więc, że stworzymy stronę, a następnie zaprosimy ludzi, których znamy w przestrzeni vape, aby przesłali swoje referencje. Następnie w 2019 roku Facebook obraził się na wiele wiadomości, które tam zamieszczaliśmy, i usunął prawie wszystkie referencje, co zmusiło nas do spojrzenia na naszą własną stronę internetową. W tym czasie Craig postanowił skupić się na swoim sklepie, a ja przejąłem ruch zupełnie sam. W rzeczywistości jest to tylko ruch. Nie jest to nawet organizacja pozarządowa. To po prostu ruch, który sam finansowałem od 2017 roku i po prostu kontynuowałem, dopóki nie zdobyłem sponsorów i stypendiów z całego świata.

Ile masz już referencji? Czy to tylko w RPA, czy na całym świecie?

Tylko Afryka Południowa. Mamy około 720 referencji. Mamy około 14 000 obserwujących na naszych portalach społecznościowych. Ale myślę, że jednym z największych problemów, przed którymi stoi świat, a w szczególności RPA, jest apatia, że bez względu na to, co zrobimy, zostanie to na nas zepchnięte. Nie ma sposobu, by to zmienić. To bardzo trudne i dotyczy to nie tylko wapowania. Dotyczy to całego szeregu innych rzeczy. Ludzie po prostu mówią, no cóż, jaki to ma sens? Nigdy nas nie usłyszą.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

EU vape tax? See your cost.

X