Nowe, szokujące badanie wykazało, że gwałtowny wzrost sprzedaży nielegalnych waporyzatorów i fałszywych papierosów na czarnym rynku finansuje zorganizowane gangi przestępcze w Wielkiej Brytanii.
Dane pokazują, że 11 z 12 regionów odnotowało gwałtowny wzrost nielegalnego handlu w ciągu ostatniego roku, przy czym Szkocja odnotowała największy wzrost o ponad 20%.
Irlandia Północna i południowo-wschodnia Anglia odnotowały wzrosty odpowiednio o 15,9% i 14,5%.
Istnieją obawy, że jeśli kontrowersyjna ustawa o tytoniu i vapes zostanie przyjęta – w wyniku której jednorazowe i aromatyzowane vapes staną się nielegalne – handel na czarnym rynku tylko się pogorszy.
Nowe, surowe przepisy Australii dotyczące waporyzatorów, które zakazują ich sprzedaży poza aptekami, doprowadziły do wojen ogniowych w całym kraju, w których gangi przestępcze walczą o przejęcie kontroli nad czarnym rynkiem.
Najnowszy raport Philip Morris International za pośrednictwem KPMG ujawnia, że Londyn odnotował szokujący wzrost handlu vapami i papierosami na czarnym rynku o 109 procent od 2020 roku.
Dalsza ankieta przeprowadzona wśród 200 londyńskich właścicieli sklepów wykazała, że jedna trzecia z nich jest przekonana, że sprzedaż takich produktów napędza niebezpieczną i zorganizowaną przestępczość.
Sondaż wykazał, że nielegalne używanie vape i papierosów jest najwyższe w najbiedniejszych społecznościach Londynu, a kryzys związany z kosztami utrzymania jest postrzegany jako czynnik przyczyniający się do tego zjawiska. Połowa wszystkich właścicieli sklepów twierdzi, że trudności ekonomiczne i popyt na tańsze produkty są czynnikami napędzającymi nielegalne używanie.
Operacja pod przykrywką
W niedawnej dwudniowej tajnej operacji prowadzonej przez byłego głównego inspektora Scotland Yardu, Willa O’Reilly’ego, ponad połowa z 60 odwiedzonych londyńskich sklepów sprzedawała nielegalne papierosy i jednorazowe vape.
O’Reilly powiedział: „Jest to wzorzec, który zaobserwowałem w całym kraju, ze sklepami sprzedającymi niebezpieczne nielegalne papierosy i vape’y. Samo wyeliminowanie nielegalnego rynku papierosów mogłoby pozbawić przestępczość zorganizowaną zysków odpowiadających sfinansowaniu ponad 115 000 nowych funkcjonariuszy policji”.
Duncan Cunningham, dyrektor ds. zewnętrznych w Philip Morris International, powiedział: „Nielegalny handel tytoniem i vape stanowi bezpośrednie i poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego, żerując na ubogich społecznościach i napędzając spożycie wśród młodzieży.
„Ponieważ Wielka Brytania jest już jednym z największych rynków nielegalnych papierosów w Europie, musimy zachować ostrożną równowagę: chronić ludzi, zwłaszcza młodzież, przed szkodliwymi nielegalnymi produktami, zapewniając jednocześnie dorosłym palaczom dostęp do alternatywnych produktów”.
