Skip to content Skip to footer

Nowy film dokumentalny ujawnia, jak Szwecja pokonała palenie

Nowy film dokumentalny ujawnia, w jaki sposób Szwecja stała się pierwszym krajem na świecie, który został oficjalnie uznany za „wolny od dymu tytoniowego”.

Wskaźnik palenia tytoniu w Szwecji, wynoszący zaledwie 4,5% (i spadający) populacji, stanowi zaledwie ułamek średniej europejskiej wynoszącej ponad 24%. Program „Jak Szwecja rzuciła palenie„, wyreżyserowany przez Tomasza Agenckiego, analizuje, w jaki sposób kraj ten osiągnął imponujący wynik.

Wyjaśnia, że sekretem antynikotynowego sukcesu Szwecji jest postępowe podejście do bezpieczniejszych alternatyw nikotynowych, w szczególności snusu.

Kraj skandynawski sprawia, że produkty nikotynowe, takie jak snus i vape, są szeroko dostępne dla dorosłych palaczy, którzy chcą rzucić palenie. Jest to podejście przeciwne do reszty świata, który coraz częściej zakazuje tych alternatyw, jednocześnie walcząc o zmniejszenie liczby palaczy.

Światowa Organizacja Zdrowia definiuje „wolny od dymu tytoniowego” jako wskaźnik palenia poniżej pięciu procent.

Najniższe wskaźniki zachorowań na raka i choroby układu krążenia

„Mamy najniższe rozpowszechnienie palenia tytoniu w Unii Europejskiej”, mówi program, który obejmuje badania przesiewowe w głównych miastach, w tym w Londynie, Paryżu, Brasilii, Madrycie i Tajpej. „Mamy również najniższy wskaźnik zachorowań na raka płuc. Mamy już dwa pokolenia wolne od dymu tytoniowego. Najniższy rak jamy ustnej. Poniżej pięciu procent codziennych palaczy.

„Najniższa liczba w Europie. Najniższa liczba chorób sercowo-naczyniowych. Jesteśmy złotym standardem – jesteśmy najlepsi na świecie. Więc jaki jest problem z resztą świata? Mamy coś, czego oni nie mają. „My mamy snus, wy nie””.

Dokument zawiera wywiady z wiodącymi ekspertami branżowymi, którzy wyjaśniają, że to tytoń w papierosach powoduje śmierć i poważne choroby, takie jak rak, a nie nikotyna.

„Szwedzi nie palą, nie chorują

„Jak możemy spożywać taką samą ilość tytoniu i nikotyny i mieć najniższe wskaźniki zachorowalności na raka i śmiertelności?” – mówi Bengt Wiberg, innowator snus. „Ludzie twierdzą, że wszystko co zawiera nikotynę jest niebezpieczne. Nie odrobili pracy domowej. Szwedzi używają tych produktów i nie palą, nie chorują. Jeśli Szwecja to robi, inne kraje też mogą”.

Według programu ponad 50 lat temu paliła połowa szwedzkiej populacji mężczyzn. Pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku odsetek ten wynosił około 45-50 procent, podczas gdy w niektórych krajach sięgał nawet 75 procent. Potem wydarzyły się dwie rzeczy.

„Dowody naukowe wskazują, że papierosy są ściśle powiązane z rakiem płuc” – mówi Wiberg. „Więc najpierw lekarz rzucił palenie, a potem pacjent lekarza.

„A potem pojawiły się porcje, takie jak małe torebki. Zasadniczo szwedzka populacja mężczyzn przerzuciła się z palenia na snus. Mała torebka herbaty znajduje się teraz pod ustami jednej piątej Szwedów zamiast papierosa. Zrobił świetną robotę”.

Nikotyna stała się „tym złym

W programie zwrócono uwagę, że nawet Światowa Organizacja Zdrowia i amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) – które przewodzą w dążeniu do zakazania alternatyw nikotynowych – twierdzą na swoich stronach internetowych, że nikotyna sama w sobie nie powoduje raka.

Dr Anders Milton, były przewodniczący Światowego Stowarzyszenia Medycznego, mówi: „Inne produkty, e-papierosy, papierosy typu heat-not-burn, snus lub woreczki tytoniowe, są znacznie mniej szkodliwe, ponieważ nie zawierają wszystkich substancji smolistych, które można uzyskać z papierosów”.

Program mówi, że „w pewnym sensie nikotyna jest tym złym, ponieważ to ona sprawia, że wdychasz dym. Ale obecnie istnieją sposoby na uzyskanie nikotyny bez dymu [sic]. Można robić snus i vaping”.

Obliczono, że gdyby reszta Unii Europejskiej używała snusu i nikotyny w taki sam sposób jak Szwecja, liczba zgonów spadłaby o 255 000 rocznie.

„To znaczy, to dużo ludzi”, mówi Patrik Strömer, sekretarz generalny Szwedzkiego Stowarzyszenia Producentów Snusa. „To 10 milionów ludzi w ciągu tych trzech dekad. To całkiem sporo i trudno przyznać, że jest się za to odpowiedzialnym”.

„To naprawdę nie powinno być w ogóle problemem

Niedawna ankieta przeprowadzona wśród członków parlamentu Unii Europejskiej wykazała, że 25-30% z nich uważa vape’y i woreczki z nikotyną za równie niebezpieczne jak papierosy.

„Oznacza to, że nie są świadomi lub mogą wierzyć, że nikotyna powoduje raka i śmierć” – czytamy.

Ekspert ds. polityki Atakan Befrits mówi: „Coraz większa część szwedzkiego społeczeństwa mniej lub bardziej całkowicie rzuciła palenie na rzecz używania innego produktu, który być może nie jest produktem zdrowotnym, ale nie zabija, nie powoduje raka. Jest to bardzo marginalne z punktu widzenia zdrowia publicznego i naprawdę nie powinno stanowić żadnego problemu, zwłaszcza biorąc pod uwagę korzyści, jakie można osiągnąć”.

„Szwedzki przykład pokazuje, że to działa”, dodaje Milton. „Istnieje większe zrozumienie faktu, że istnieją pewne formy nikotyny, które nie powodują raka, nie zabijają [sic]. Musimy zaakceptować fakt, że ludzie będą z tego korzystać.

„Zobaczymy zmianę. Tak naprawdę jeszcze nie nadeszła, ale zobaczymy zmianę.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

EU vape tax? See your cost.

X