Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich zamknął dochodzenie w sprawie DG SANTE Komisji Europejskiej, która została oskarżona o zatrudnienie stronniczego wykonawcy do pomocy w przepisaniu europejskiego prawa dotyczącego bezpieczniejszych produktów nikotynowych.
Dochodzenie zostało wszczęte w następstwie skargi złożonej przez Tobacco Europe - lobbystów wielkiego koncernu tytoniowego - który twierdził, że Europejska Sieć Zapobiegania Paleniu (ENSP) powinna była zostać wykluczona z kontraktu na mocy przepisów dotyczących konfliktu interesów.
Skarga koncentrowała się na fakcie, że ENSP podpisała oświadczenie, że jej pracownicy nie pracowali nad żadnym projektem związanym z tytoniem w ciągu czterech lat poprzedzających udzielenie zamówienia, podczas gdy w rzeczywistości tak było. Argument Komisji - że był to błąd pisarski i miał jedynie wykluczyć pracowników, którzy pracowali dla przemysłu tytoniowego - został przyjęty przez Rzecznika Praw Obywatelskich.
Rzecznik Praw Obywatelskich nie pozostawił jednak DG SANTE bez krytyki.
"Godne ubolewania jest to, że Komisja nie uznała interesu ENSP w ograniczaniu użycia tytoniu w wymianie ze skarżącym, a następnie nie wyjaśniła, w jaki sposób oceniła ten interes w świetle roli ENSP wynikającej z umowy ramowej" - podsumował Rzecznik.
Ponieważ Parlament zwrócił uwagę na rolę finansowanych przez UE organizacji pozarządowych w lobbowaniu na rzecz Komisji Europejskiej, warto pamiętać, że ENSP również lobbował w instytucjach UE - w szczególności dążąc do surowych ograniczeń dotyczących bezpieczniejszych produktów nikotynowych - w ramach kontraktu na pomoc w zmianie tych samych przepisów, które lobbował.
Taki lobbing ze strony organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną środowiska został uznany za "niewłaściwy" przez komisarza UE ds. budżetu Piotra Serafina.