Skip to content Skip to footer

Inside Lab z Chrisem Allenem: Co tak naprawdę znajduje się w Vape?

Co dokładnie znajduje się wewnątrz vape’ów i saszetek z nikotyną, z których codziennie korzystają miliony dorosłych? W najnowszym odcinku Clearing the Air toksykolog Chris Allen zabiera nas do laboratorium, aby ujawnić złożoną naukę o redukcji szkód i szokującą prawdę o czarnym rynku w Wielkiej Brytanii.

Peter Beckett : Przedstaw mi się w 30 sekund, kim jesteś i dlaczego interesujesz się światem nikotyny.

Chris Allen: Jestem Chris Allen, dyrektor generalny Broughton. Broughton jest organizacją badawczą działającą na zlecenie. Skupiamy się na chemii analitycznej i toksykologii, sprawdzając, co znajduje się w produkcie, jak się zachowuje i jaki jest jego potencjalny wpływ na ludzkie zdrowie.

Peter Beckett : Jesteś więc na pierwszej linii ustalania, jak bezpieczne są te rzeczy.

Chris Allen: Tak. Oczywiście termin bezpieczeństwo jest używany bardzo ostrożnie, ale staramy się zrozumieć potencjalne pozytywne i negatywne skutki produktu oraz jego wpływ na zdrowie.

Peter Beckett : Wyjaśnij mi, jakbym był pięcioletnim dzieckiem lub labradorem. Otrzymujesz produkt i chcesz określić, na ile jest on względnie bezpieczny. Jaki proces przechodzi ten produkt?

Chris Allen: Skupiamy się głównie na testach HPHC – szkodliwych i potencjalnie szkodliwych składników. Istnieją pewne anality wymagane przez FDA, ale zależy to od produktu. W przypadku produktów nikotynowych poszukuje się zanieczyszczeń, takich jak nitrozoaminy specyficzne dla tytoniu, które są wysoce rakotwórcze. Mogą one pochodzić z procesu produkcyjnego lub surowców, ale mogą również powstawać z czasem. Umieszczamy produkty w bardzo kontrolowanych warunkach, analizujemy je być może co trzy miesiące i szukamy zmian w ich strukturze chemicznej.

Peter Beckett: To byłyby testy stabilności. A co z testami aerozoli? Cały skandal „light” opierał się na metodach analitycznych stosowanych do testowania dymu papierosowego. Jak podobne są te metody i dlaczego są one wiarygodne, skoro tak wiele osób twierdziło, że nie były przez lata?

Chris Allen : Metody te rozwinęły się z czasem, wykonując fantastyczną pracę. Jednak w miarę jak zmieniają się produkty, metodologie nie zawsze są tak odpowiednie, jak kiedyś. W przypadku naturalnie występującego wyrobu tytoniowego istnieje duża zmienność, więc można żyć z różnicami w metodzie. Obecnie widzimy, że produkty zbliżają się do tradycyjnych leczniczych produktów nikotynowych. FDA oczekuje wyższych poziomów precyzji i niższych poziomów składników do oceny skutków zdrowotnych, więc metody szybko ewoluują.

Peter Beckett : Mówiąc najprościej, co robisz? Kupujesz waporyzator, podłączasz go do urządzenia i co dalej?

Chris Allen : Aerozol zbiera się w płynie lub na wkładce filtracyjnej. Później, to jak umieszczenie Smartie na bibule filtracyjnej w szkole, aby zobaczyć, jak kolory się rozdzielają. To jest chromatografia. Umieszczamy próbkę w urządzeniu, a ono oddziela składniki. Zamiast wykrywać kolory okiem, używamy spektrometrii masowej do rozbijania cząsteczek, abyśmy mogli zrozumieć, czym one są. Patrzymy na jony, aby określić, jakie są te składniki i ich poziomy.

Peter Beckett : Jak wypada porównanie składników wkładu filtrującego do waporyzatora z tymi, które można znaleźć w papierosie?

Chris Allen : Nie mają one najmniejszego porównania. W przypadku tytoniu spalasz, więc otrzymujesz tysiące analitów spalania. W przypadku produktu vape większość składników jest przenoszona z płynu. Płyn jest rozpylany i przechwytywany. Masz składniki smakowe, ale musisz także uważać na degradanty termiczne i rzeczy, które mogą wypłukiwać się z plastiku. Jeśli testujesz produkt tytoniowy, masz jasną listę zdefiniowanych analitów. W przypadku produktów vape istnieją pewne markery, takie jak karbonyle, ale każdy produkt ma zupełnie inny profil.

Peter Beckett: Więc to, co wchodzi, wraca z powrotem.

Chris Allen : Idealnie. Wiele firm stara się tworzyć produkty, które przenoszą ciecz do aerozolu przy minimalnych zmianach, ale w wielu produktach widać zmiany w tych składnikach.

Peter Beckett : Jak duże różnice obserwujesz między różnymi produktami i co je powoduje?

Chris Allen : Najważniejszą rzeczą są składniki, a zwłaszcza tam, gdzie ludzie zaczynają używać naturalnych składników. Staje się to bardzo skomplikowane, ponieważ można zacząć od jednej „naturalnej” mieszanki, która w rzeczywistości składa się z pięciu różnych „naturalnych” składników. Każdy z nich może składać się z 50 do 100 różnych substancji chemicznych. Ludzie uważają, że naturalne musi być lepsze, ale w tej przestrzeni ogólnie naturalne może stanowić pewne zagrożenie dla zdrowia. Natomiast produkty syntetyczne mogą być bardzo czyste.

Peter Beckett: Jak ty, niepalący mieszkaniec wioski w North Yorkshire, stałeś się człowiekiem, który analizuje waporyzatory?

Chris Allen : Podróż rozpoczęła się w branży farmaceutycznej w firmie Broughton prawie 20 lat temu. Pracowaliśmy nad nikotynową terapią zastępczą, testując gumy i pastylki do ssania. Pracowaliśmy nad licencjonowanym produktem leczniczym o nazwie Voke i zainteresowaliśmy się technologią. To doprowadziło nas do dyrektywy w sprawie wyrobów tytoniowych i ostatecznie PMTA w USA. Chciałem coś zmienić. W branży farmaceutycznej testujemy leki, które ratują życie. Ta branża pozwala nam przejść od leczenia do zapobiegania. Widząc szkody wyrządzane przez materiały palne, odgrywanie roli w przeciwdziałaniu im jest pasją, która napędza naszą działalność.

Peter Beckett : Wiele osób jest obecnie negatywnie nastawionych do brytyjskiego biznesu. Zbudowałeś bardzo udany, który rozwinął się niezwykle szybko, w części kraju, która zwykle nie jest kojarzona z dynamizmem i przedsiębiorczością – choć jest bardzo piękna. Jak udało ci się przyciągnąć pracowników, których potrzebujesz? Czy trudno jest przekonać wysoko wykwalifikowanych chemików do przeprowadzki do Yorkshire Dales?

Chris Allen : Niestety teraz nie jest to już takie trudne. To znaczy, trafiłeś w sedno. Duża część branży naprawdę boryka się z problemami. Wiele osób szuka pracy, więc rekrutacja nie jest teraz wyzwaniem. To, co naprawdę lubimy robić, to budować ludzi poprzez biznes. Trzech członków naszego strategicznego zespołu zarządzającego dołączyło do nas jako świeżo upieczeni absolwenci około 15 lat temu. To długi, powolny proces, ale lubimy przyciągać talenty w młodym wieku i uzupełniać je wiedzą pochodzącą z zewnątrz.

Peter Beckett: Dlaczego więcej osób w Wielkiej Brytanii nie prowadzi odnoszących sukcesy firm STEM? Co Wielka Brytania robi źle poza światem nikotyny?

Chris Allen: Brexit spowodował problemy. Rząd Wielkiej Brytanii dopuszcza leki z Europy bez dodatkowych testów, ale UE traktuje Wielką Brytanię jako kraj trzeci, wymagający testów kontroli jakości w UE. To zaszkodziło produkcji. Istnieje duży nacisk na innowacje, ale wydaje się, że zapomina się o miejscach pracy w przemyśle wytwórczym. Każde miejsce pracy w przemyśle wytwórczym ma wpływ na około dziesięć innych miejsc pracy w lokalnej gospodarce. Odchodzi się od podstawowych umiejętności na rzecz innowacji, na które idą pieniądze, zamiast wspierać istniejące przedsiębiorstwa.

Peter Beckett : Północna Anglia zawsze miała silny przemysł wytwórczy. Dlaczego akurat ten biznes i ta część kraju?

Chris Allen : Zasadniczo chodzi o trójkąt wokół Blackburn, ten obszar. To może być tylko zbieg okoliczności, że na tym obszarze było kilku przedsiębiorców. Jest tam wiele możliwości produkcyjnych, dużo powierzchni biurowej, dużo powierzchni magazynowej. Koszty życia w tym obszarze są niższe, co pozwala utrzymać płace na niskim poziomie, a firmy mogą być bardziej konkurencyjne.

Peter Beckett : Co wpływa na różne podejście do nikotyny w krajach takich jak Wielka Brytania, USA i Australia?

Chris Allen : Generalnie chodzi o politykę i brak informacji. Nie możemy oczekiwać, że posłowie będą wiedzieć wszystko, a zmiana ich opinii nie wymaga wiele. Błędne informacje omawiane w debatach nad projektami ustaw mogą wpływać na prawodawstwo, gdy tylko wypowie je autorytet. Jest to napędzane przez politykę i dezinformację.

Peter Beckett: Czy zagregowane dane są przydatne w kształtowaniu polityki i czy istnieje elegancki sposób na ich przekazanie?

Chris Allen : Trudno to ująć w prostej perspektywie. Najpierw musimy zająć się podstawowymi elementami. Niedawno oceniliśmy 70 produktów dla Trading Standards i tylko trzy spełniały wymagania. Niektóre miały pleśń lub etykiety nie w języku angielskim. Jeśli firmy nie są w stanie spełnić podstawowych wymagań, pogłębiona narracja jest teraz stratą czasu.

Peter Beckett : Nie wiedziałem, że pracowałeś z saszetkami i snusem. Czego musiałeś się nauczyć, aby je testować?

Chris Allen : To było łatwiejsze przejście, ponieważ wiele laboratoriów, z którymi konkurujemy, wywodzi się z przemysłu tytoniowego. My wywodzimy się z przemysłu farmaceutycznego i nadal jest to naprawdę silna część naszej działalności. To nasze dziedzictwo i wiele z tych produktów to gumy nikotynowe, pastylki nikotynowe, nie ma zbyt dużej różnicy między saszetką. Podczas gdy wiele tradycyjnych laboratoriów, w przestrzeni vape, jest bliższych tradycyjnym palnym wyrobom tytoniowym. Ale zaczęły one zmierzać w tym kierunku. Woreczki w standardzie farmaceutycznym były bardzo, bardzo łatwym przejściem, ponieważ zasadniczo jest to styl farmaceutyczny. Produkty w postaci stałej dawki wkładane do ust. Generalnie dość czyste pod względem matrycy. Tak więc bardzo, bardzo łatwo wpasowało się to w naszą podstawową kompetencję.

Peter Beckett : Co obecnie można znaleźć w saszetkach z nikotyną?

Chris Allen : Rynek jest zatłoczony. Moim największym zmartwieniem jest to, że firmy używają wysokich mocy lub krzykliwych opakowań, aby się wyróżnić. Ludzie przyjmują niebezpieczne założenia dotyczące składników „klasy spożywczej”, które nadal mają poziomy włączenia, których nie należy przekraczać. Ludzie nie są świadomi potencjalnych zagrożeń dla zdrowia. Chociaż ryzyko jest znikome w porównaniu z materiałami łatwopalnymi, ludzie potrzebują więcej edukacji na temat projektowania produktów i standardów.

Peter Beckett : W jakim stopniu ryzyko szczątkowe jest istotne w porównaniu z papierosami?

Chris Allen : Jest bardzo niski w porównaniu do papierosów, ale to nie znaczy, że nie może być lepszy. Powinniśmy dążyć do bezpieczeństwa, nie tworząc produktów tak łagodnych, by nie były atrakcyjne dla konsumentów.

Peter Beckett: Chris, bardzo dziękuję za poświęcony czas. Naprawdę to doceniam.

Chris Allen: Dzięki. Dziękuję.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

EU vape tax? See your cost.

X