Wielka Brytania zacieśniła kontrolę nad vapami po tym, jak ustawa o tytoniu i vapach stała się prawem, ponieważ ministrowie celują w używanie przez młodzież, a nowe dane ostrzegają, że podwyżki podatków mogą przynieść odwrotny skutek.
Sekretarz zdrowia Wes Streeting powiedział, że rząd wykorzysta nowe prawo do ograniczenia sposobu promowania waporyzatorów, w tym zakazu reklam, sponsoringu i ekspozycji w sklepach, które przemawiają do dzieci.
Powiedział: „Od przyszłego lata dni krzykliwych reklam vape i sponsoringu dobiegną końca. Nowe, surowe przepisy zamkną reklamy, które zbyt często są skierowane do dzieci.
„Postawmy sprawę jasno: vaping powinien być stosowany wyłącznie w celu pomocy dorosłym w rzuceniu palenia, ale nigdy, w żadnych okolicznościach, przez dzieci. Niestety, byliśmy świadkami eksplozji waporyzacji wśród młodzieży, której wskaźniki wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu pięciu lat. Jedno na czworo dzieci już spróbowało, bez wątpienia zachęcone jasnym opakowaniem, słodkimi smakami i agresywną promocją”.
Zgodnie z nowym prawem, reklamy, billboardy i sponsoring firm vapingowych zostaną zakazane, a automaty sprzedające vapes zostaną zakazane. Rząd przeprowadzi również konsultacje w sprawie jednolitych opakowań i tego, czy produkty powinny być ukryte w sklepach.
Streeting dodał: „Zamykamy luki prawne. Zakaz sprzedaży osobom poniżej 18 roku życia. Żadnych darmowych próbek. Żadnych automatów. Żadnych „jeśli”. Żadnych ale. Prowadzimy również konsultacje w sprawie wprowadzenia przestrzeni wolnych od waporyzacji: od placów zabaw po szkoły i kryte miejsca publiczne. Jeszcze w tym roku będziemy konsultować się w sprawie proponowanych ograniczeń dotyczących ekspozycji sklepowej, opakowań i wyglądu vape.
„Pojawiające się dowody sugerują już, że młodzi vaperzy są prawie tak samo narażeni na duszności, świszczący oddech i ból w klatce piersiowej, jak młodzi palacze. Opary mogą zawierać nikotynę i inne potencjalnie toksyczne substancje.
„I chociaż nie znamy długoterminowych skutków wielu składników vape lub szkodliwości wdychania zawartości i aromatów vape, biorąc pod uwagę, że ich powszechne stosowanie jest stosunkowo nowe, porady ekspertów są jasne, że jest mało prawdopodobne, aby były one korzystne.
„Możliwe, że z czasem pojawią się dalsze szkody, a moja rada dla młodych vaperów i rodziców brzmi: dlaczego podejmować ryzyko. Wyciągnijcie wnioski z lekcji poprzednich pokoleń i nie popełniajcie tych samych błędów, co wasi rodzice i dziadkowie”.
Chris Whitty również poparł ten ruch, mówiąc: „Marketing vapes wśród dzieci jest całkowicie nie do przyjęcia, a ta ustawa przyjmuje uprawnienia, aby to ograniczyć”.
Obawy podatkowe rodzą pytania o niezamierzony wpływ
Bardziej rygorystyczne stanowisko regulacyjne wynika z nowej ankiety przeprowadzonej przez VPZ, która podkreśla rosnące obawy vaperów dotyczące wpływu planowanego przez rząd podatku od vape, który ma zostać wprowadzony w październiku 2026 roku.
Oczekuje się, że opłata doda 2,64 GBP do kosztu standardowej 10 ml butelki e-liquidu.
Według ankiety przeprowadzonej wśród 2640 dorosłych Brytyjczyków, sprzeciw wobec podatku jest powszechny. Łącznie 2227 respondentów stwierdziło, że zdecydowanie sprzeciwia się temu środkowi, podczas gdy 2495 stwierdziło, że nie uważa go za sprawiedliwy.
Wyniki badań podkreślają również rolę vapingu w rzucaniu palenia. Około 2132 respondentów stwierdziło, że używali vapingu, aby całkowicie rzucić palenie.
Wiele osób obawia się jednak, że rosnące koszty mogą odwrócić ten postęp.
Łącznie 1671 respondentów stwierdziło, że wyższe ceny e-liquidów utrudniłyby odstawienie papierosów, a 542 wskazało, że mogą wrócić do palenia po wprowadzeniu podatku.
Przystępność cenowa jest kluczową kwestią, a 1 806 respondentów stwierdziło, że nie wierzą, że waporyzacja pozostanie przystępna cenowo po wejściu w życie podatku.
Ankieta wskazuje również na sceptycyzm co do intencji tej polityki. Około 2036 respondentów uważa, że głównym celem podatku jest zwiększenie przychodów, a nie poprawa zdrowia publicznego lub ograniczenie waporyzacji wśród młodzieży.
Ryzyko sprzecznych celów politycznych
Richard Begg, dyrektor ds. nauki i rozwoju w VPZ, ostrzegł, że połączony wpływ zaostrzonych przepisów i wyższych kosztów może mieć niezamierzone konsekwencje.
„Ta ankieta pokazuje, że istnieje realne ryzyko, że nadchodzący podatek od waporyzacji może skłonić byłych palaczy do powrotu do papierosów” – powiedział.
„Wiemy, że palenie pozostaje główną przyczyną zgonów, którym można zapobiec w Wielkiej Brytanii, więc każda polityka, która grozi powrotem ludzi do papierosów, jest poważnym powodem do niepokoju. Dla wielu osób vaping był narzędziem, które pomogło im rzucić palenie na dobre, a zwiększenie kosztów grozi cofnięciem tego postępu.
„Podatek ten grozi rezygnacją ludzi z wapowania i powrotem do palenia papierosów, co byłoby dużym krokiem wstecz dla zdrowia publicznego. Wraz z wejściem w życie ustawy o tytoniu i vapes, ważne jest, aby wszelkie nowe ograniczenia były starannie wyważone. Wyspecjalizowani sprzedawcy vape odgrywają zupełnie inną rolę niż sklepy ogólnospożywcze, zapewniając fachowe porady i wsparcie dorosłym palaczom, którzy chcą rzucić palenie.
„Popieramy rozsądne regulacje, szczególnie w celu zapobiegania dostępowi młodzieży, ale ważne jest, aby dorośli palacze nie byli zniechęcani do przechodzenia na mniej szkodliwe alternatywy”.

