Brytyjska branża e-papierosów poparła rządowe plany przyznania samorządom większej kontroli nad nowymi sklepami z e-papierosami, ale ostrzegła, że odpowiedzialni wyspecjalizowani sprzedawcy nie mogą paść ofiarą szeroko zakrojonych działań przeciwko przedsiębiorstwom działającym w centrach miast.
Zgodnie z ogłoszonymi w tym tygodniu propozycjami nowe sklepy z e-papierosami będą musiały uzyskać pozwolenie na budowę, co da samorządom większą swobodę w podejmowaniu decyzji o tym, gdzie mogą one powstawać.
Rząd planuje również wprowadzenie surowszych kontroli w punktach bukmacherskich i salonach gier dla dorosłych w ramach szerszych działań mających na celu ożywienie borykających się z trudnościami głównych ulic handlowych.
Brytyjskie Stowarzyszenie Branży E-papierosów oświadczyło, że popiera działania skierowane przeciwko podmiotom prowadzącym działalność w sposób nieodpowiedni lub niezgodny z przepisami, jednocześnie argumentując, że wyspecjalizowane sklepy z e-papierosami obsługujące dorosłych palaczy powinny być traktowane inaczej.
John Dunne, dyrektor generalny UKVIA, powiedział: „Popieramy działania mające na celu przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się krzykliwych sklepów z e-papierosami, które sprawiają, że niektóre odcinki naszych głównych ulic handlowych zaczynają przypominać salony gier – z nadmiernym oświetleniem, nieodpowiednimi ekspozycjami i niewielkim szacunkiem dla społeczności, w których działają”.
Nowe sklepy z e-papierosami musiałyby uzyskać pozwolenie na budowę
Obecnie samorządy mają ograniczoną kontrolę urbanistyczną nad otwieraniem sklepów z e-papierosami, ponieważ obiekty te są objęte szerszą kategorią zagospodarowania przestrzennego przeznaczoną dla obiektów handlowych.
Proponowane reformy zmieniłyby tę sytuację, nakładając na nowych sprzedawców produktów do wapowania obowiązek przejścia przez proces planowania przestrzennego oraz przyznając władzom lokalnym większą swobodę decyzyjną w zakresie miejsc, w których mogą oni prowadzić działalność, w tym w pobliżu szkół.
Rząd zamierza wprowadzić te zmiany z początkiem 2027 roku i proponuje przeprowadzenie sześciotygodniowych konsultacji przed wprowadzeniem nowych przepisów.
Szerszy pakiet ułatwiłby również samorządom lokalnym odrzucanie wniosków o otwarcie nowych lokali hazardowych oraz zapewniłby policji i władzom lokalnym więcej czasu na prowadzenie dochodzeń w sprawie przedsiębiorstw podejrzanych o powiązania z przestępczością zorganizowaną.
Rząd zapowiedział już wcześniej zaostrzenie działań wobec przedsiębiorstw, w tym nieuczciwych sklepów z e-papierosami, podejrzanych o udział w praniu brudnych pieniędzy, uchylaniu się od podatków i innych nielegalnych działaniach.
UKVIA wzywa do przyjęcia ukierunkowanego podejścia
Organizacja UKVIA stwierdziła, że wzmożone działania egzekucyjne powinny skupiać się na przedsiębiorstwach działających w sposób niewłaściwy i niezgodny z przepisami, a nie na całym sektorze specjalistycznych produktów do wapowania.
Dunne powiedział: „Odpowiedzialni sprzedawcy detaliczni nie są zainteresowani tym, by tego typu firmy nadal otwierały się bez żadnej kontroli, i właśnie dlatego UKVIA konsekwentnie domaga się wprowadzenia solidnego i rygorystycznie egzekwowanego systemu koncesjonowania w sektorze e-papierosów”.
„Odpowiednio zaprojektowany system wydawania zezwoleń pomógłby samorządom i organom egzekwującym prawo w skupieniu się na nieodpowiednich i nieprzestrzegających przepisów podmiotach, przyczyniając się jednocześnie do podniesienia standardów w całej branży”.
Ostrzegł jednak przed stosowaniem podejścia ogólnego. „Niezwykle ważne jest jednak, aby specjalistyczne sklepy z e-papierosami nie stały się ofiarami ogólnych represji” – powiedział. „Tradycyjne sklepy z e-papierosami zatrudniają kompetentny personel, przestrzegają przepisów i świadczą ważną usługę dorosłym palaczom, którzy chcą rzucić papierosy”.
Dodał: „Dla wielu palaczy specjalistyczne sklepy z e-papierosami zapewniają porady, wiedzę o produktach oraz stałe wsparcie, które mogą pomóc im w pomyślnym przejściu na e-papierosy. Są to odpowiedzialne lokalne firmy i nie należy ich traktować tak samo jak nieuczciwych lub niewłaściwych podmiotów”.
UKVIA stwierdziła, że kluczowe znaczenie będą miały szczegóły nowych przepisów dotyczących planowania przestrzennego, i wezwała przedstawicieli branży do udziału w rozmowach z rządem i władzami lokalnymi.
Rosnąca presja na sklepy w centrach miast
Niektórzy wyrażają wątpliwości, czy ograniczenie działalności określonych rodzajów sklepów rozwiąże problem szerszych wyzwań, przed którymi stoją centra miast.
Robert Sidebottom z firmy Arcus Compliance powiedział: „Na głównych ulicach handlowych nie zostanie już nic. Upadek głównych ulic handlowych wynika przede wszystkim z nawyków zakupowych konsumentów”.
Dodał: „Przedstawiają to tak, jakby sklepy z e-papierosami i wyrobami tytoniowymi pochłonęły inne sklepy niczym jakaś złowroga postać z komiksów Marvela. Nie ma ani słowa o obniżeniu stawek dla przedsiębiorstw działających w centrach miast ani o dodatkowym finansowaniu”.
Rząd twierdzi, że jego propozycje mają na celu zapewnienie społecznościom lokalnym większej kontroli nad strukturą lokalnych przedsiębiorstw, a jednocześnie umożliwienie samorządom podejmowania działań w przypadkach, gdy uznają one, że doszło do nadmiernej koncentracji określonych rodzajów obiektów.

