Skip to content Skip to footer

Czy podatki od vape zwiększają atrakcyjność papierosów?

Nowe badania sugerują, że źle zaprojektowane podatki nikotynowe mogą przynieść odwrotny skutek, zmniejszając różnicę cenową między paleniem a produktami o niższym ryzyku.

Rządy od dziesięcioleci stosują podatki od papierosów w celu ograniczenia palenia. Logika jest taka, że jeśli papierosy będą droższe, mniej osób będzie je kupować.

Rynek nikotyny uległ jednak zmianie. Papierosy stoją teraz obok vape’ów, podgrzewanych wyrobów tytoniowych (HTP) i saszetek z nikotyną.

Produkty te nie są wolne od ryzyka i nie powinny być używane przez dzieci lub osoby, które jeszcze nie używają nikotyny. Jednak dla dorosłych, którzy palą, mogą one stanowić kluczową drogę do odejścia od palenia tytoniu.

To sprawia, że polityka podatkowa jest bardziej skomplikowana. Podatek ograniczający waporyzację może wydawać się skuteczny, jeśli korzystanie z waporyzacji jest mierzone oddzielnie. Ale jeśli niektórzy konsumenci zareagują, kupując zamiast tego więcej papierosów, obliczenia dotyczące zdrowia publicznego ulegną zmianie.

Rosnąca liczba badań sugeruje, że nie jest to tylko kwestia teoretyczna.

Nowe południowokoreańskie badanie, opublikowane w Tobacco Control, wykazało, że wyższe ceny vape były związane z „realokacją wydatków w kierunku konwencjonalnych papierosów”. Badanie wykazało również „znaczną substytucję między e-papierosami a konwencjonalnymi papierosami”.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego nie chodzi tylko o to, czy produkt zawiera nikotynę, ale o to, jak wiele szkód wyrządza ten produkt w porównaniu z paleniem.

Papierosy są szczególnie niebezpieczne, ponieważ spalają tytoń. To właśnie dym ze spalania tytoniu powoduje większość chorób i zgonów związanych z paleniem. Vape, HTP i woreczki nikotynowe nie wymagają spalania tytoniu.

Korea Południowa: wyższe ceny vape powiązane z wydatkami na papierosy

W południowokoreańskim badaniu przeanalizowano razem papierosy konwencjonalne, HTP i vape, zamiast traktować każdy produkt osobno.

Okazało się, że waporyzatory były szczególnie wrażliwe na zmiany cen. W badaniu stwierdzono, że „e-papierosy wykazywały najwyższą własną elastyczność cenową, co wskazuje na większą wrażliwość na zmiany cen”. Stwierdzono również, że wzrost cen vape wiązał się z przesunięciem wydatków w kierunku tradycyjnych papierosów.

Młodzi dorośli w USA: mniej wapowania, więcej palenia

Amerykańskie badanie opublikowane w czasopiśmie Addiction dotyczyło osób w wieku od 18 do 25 lat i wykazało podobny kompromis.

W badaniu przeanalizowano reakcje na opodatkowanie papierosów i elektronicznych systemów dostarczania nikotyny (ENDS), czyli kategorii obejmującej waporyzatory. Stwierdzono, że: „W Stanach Zjednoczonych wyższe stawki podatkowe ENDS wiążą się ze zmniejszonym użyciem ENDS, ale zwiększonym paleniem papierosów wśród osób w wieku od 18 do 25 lat”.

To samo badanie wykazało, że podatki od papierosów i vape wpłynęły na zachowania w przeciwnych kierunkach. Wyższe podatki od papierosów wiązały się z ograniczeniem palenia i zwiększeniem używania vape, podczas gdy wyższe podatki od vape wiązały się z ograniczeniem używania vape i zwiększeniem palenia wśród młodych dorosłych.

Minnesota: wysoki podatek od waporyzacji powiązany z ograniczeniem rzucania palenia

Badania nad wysokim podatkiem od waporyzacji w Minnesocie dostarczają dowodów skoncentrowanych na dorosłych palaczach.

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Journal of Risk and Uncertainty przeanalizowano wprowadzony w Minnesocie podatek od waporyzatorów i jego wpływ na palenie wśród dorosłych. Autorzy doszli do wniosku, że podatek „zwiększył palenie wśród dorosłych i ograniczył rzucanie palenia w Minnesocie w porównaniu z grupą kontrolną”.

W artykule oszacowano, że około 32 400 dodatkowych dorosłych palaczy rzuciłoby palenie w Minnesocie w badanym okresie, gdyby podatek nie został wprowadzony. Oszacowano również elastyczność krzyżową obecnego uczestnictwa w paleniu w odniesieniu do cen vape na poziomie 0,13.

Podatki od młodzieży mogą mieć również niezamierzone skutki

Wapowanie wśród młodzieży jest uzasadnionym powodem do niepokoju. Produkty nikotynowe nie powinny być sprzedawane dzieciom, a rządy mają obowiązek zapobiegać ich przyjmowaniu przez młodzież.

Dowody sugerują jednak, że nawet podatki od waporyzacji skoncentrowane na młodzieży muszą być oceniane w odniesieniu do wyników palenia.

Badanie opublikowane w Journal of Health Economics wykazało, że podatki od waporyzacji ograniczyły waporyzację wśród młodzieży, choć szacowany efekt był stosunkowo skromny. Autorzy oszacowali, że 10-procentowy wzrost cen vape spowodowany podatkami wiązał się z około 0,6 do 2,1-procentowym spadkiem używania vape przez młodzież.

Jednak to samo badanie wykazało również „znaczny pozytywny wpływ podatków krzyżowych na papierosy” (dowód na to, że niektórzy młodzi ludzie zastępowali papierosy wapowaniem), co budzi obawy, że wpływ podatków na wapowanie na palenie należy mierzyć równolegle ze spadkiem popularności wapowania.

Autorzy doszli do wniosku, że niezamierzone skutki opodatkowania vape mogą „znacznie podciąć lub nawet przeważyć wszelkie korzyści dla zdrowia publicznego”.

Chiny: wiele osób, które przestały wapować, przerzuciło się na papierosy

Dane z Chin wskazują na te same obawy na innym rynku.

W prospektywnym badaniu obserwacyjnym z 2025 r. przyjrzano się zmianom w korzystaniu z waporyzatorów po tym, jak Chiny podniosły podatki na waporyzatory w 2022 roku. Śledzono dorosłych, którzy używali vape i stwierdzono, że używanie vape gwałtownie spadło po podniesieniu podatków.

Badanie wykazało również, że wiele osób, które przestały wapować, przerzuciło się na konwencjonalne papierosy. Okazało się, że 74,2% użytkowników vape, którzy rzucili palenie, przeszło na tradycyjne papierosy, co daje bezwzględny wskaźnik zaprzestania palenia vape na poziomie 17,6%.

Autorzy doszli do wniosku, że „skuteczność polityki została zmniejszona”, ponieważ wiele osób, które rzuciły wapowanie, zamiast tego zaczęło palić.

Badanie ma pewne ograniczenia. Miało ono charakter obserwacyjny, wykorzystano w nim próbę internetową i nie można udowodnić, że podatek był jedynym powodem, dla którego ludzie zmienili swoje zachowanie. Wpisuje się ono jednak w schemat obserwowany na innych rynkach, na których wyższe ceny vape’ów wiązały się ze wzrostem konsumpcji papierosów lub ograniczeniem rzucania palenia.

Podatki od saszetek z nikotyną: polityka przed dowodami

Ta sama kwestia pojawia się obecnie wokół woreczków z nikotyną. Woreczki nikotynowe to małe woreczki umieszczane pod wargą w celu dostarczenia nikotyny. Nie zawierają one liści tytoniu i nie wymagają palenia. Nie są wolne od ryzyka i mogą uzależniać, ale nie narażają użytkowników na dym tytoniowy.

W nowym badaniu przeprowadzonym w amerykańskim czasopiśmie Tobacco Control zmapowano stanowe podatki od doustnych saszetek z nikotyną i stwierdzono bardzo niespójny krajobraz podatkowy.

Badanie wykazało, że miesięczna sprzedaż doustnych saszetek z nikotyną w USA wzrosła ponad trzykrotnie między lipcem 2021 r. a majem 2024 r., z 327 milionów sztuk do ponad 1,05 miliarda sztuk. Stwierdzono również, że są one używane przez około 480 000 nastolatków i 3,9 miliona dorosłych.

Według stanu na grudzień 2025 r. badanie nie wykazało federalnego podatku akcyzowego na doustne saszetki z nikotyną. Dwadzieścia dziewięć stanów i Dystrykt Kolumbii nie opodatkowały ich, podczas gdy 21 stanów opodatkowało.

Wśród stanów, które je opodatkowały, siedem stosowało podatki kwotowe, takie jak opłata za uncję lub puszkę, podczas gdy 14 stosowało podatki ad valorem, oparte na cenie produktu. Stawki były bardzo zróżnicowane. Podatki ad valorem wahały się od 10% do 95%. Podatki kwotowe wahały się od 0,50 USD (0,43 EUR) za uncję do 3,08 USD (2,66 EUR) za puszkę.

Badanie wykazało również, że stany różniły się pod względem tego, czy opodatkowały woreczki zawierające nikotynę pochodzącą z tytoniu, nikotynę nie pochodzącą z tytoniu, czy też obie te substancje. Piętnaście stanów opodatkowało oba typy, podczas gdy pięć opodatkowało tylko woreczki z nikotyną pochodzącą z tytoniu. Nevada była jedynym stanem, który opodatkował woreczki z nikotyną bez tytoniu, jednocześnie zwalniając z podatku produkty tytoniopochodne.

Autorzy napisali, że różnice te sugerują, że „nie ma konsensusu” co do tego, jak zaprojektować struktury podatkowe dla doustnych saszetek z nikotyną.

W badaniu nie sprawdzano, czy opodatkowanie saszetek z nikotyną skłania ludzi do powrotu do palenia. Zostało ono zaprojektowane w celu mapowania polityki podatkowej, a nie zachowań konsumentów. Pokazuje jednak, że systemy podatkowe dla nowszych produktów nikotynowych rozwijają się, zanim ich wpływ na substytucję zostanie w pełni zrozumiany.

Autorzy stwierdzili, że przyszłe badania powinny zbadać, w jaki sposób podatki od woreczków wpływają na „ceny detaliczne, sprzedaż i zastępowanie innych produktów nikotynowych”.

Efekt zależy od tego, jak zaprojektowane są podatki

Uważna lektura dowodów nie potwierdza twierdzenia, że każdy podatek od waporyzacji popycha ludzi do powrotu do palenia. Niektóre badania wykazują oznaki substytucji. Inne wskazują, że podatki od waporyzacji ograniczają waporyzację bez wyraźnych dowodów na wzrost palenia w każdej grupie.

Jednak mieszane dowody nie rozwiewają obaw. Pokazują one, że efekt podatku zależy od tego, jak jest on zaprojektowany, jak wysoki, jakie produkty są dostępne i jak porównuje się ceny papierosów.

Badanie Health Economics z 2026 r. przeprowadzone wśród dorosłych Amerykanów, którzy wapują, wykazało, że wyższe ceny i podatki od waporyzacji zmniejszyły konsumpcję waporyzacji. W raportach z badania stwierdzono, że nie znaleziono dowodów na to, że wyższe podatki od vape skłoniły dorosłych vaperów do palenia papierosów w tej próbie.

Systematyczny przegląd i metaanaliza z 2026 r. w BMC Medicine wykazały również, że wpływ podatków od waporyzacji zależy od kształtu polityki, warunków rynkowych oraz zachowań firm i konsumentów. W przeglądzie stwierdzono, że wpływ opodatkowania był „zależny od specyfiki polityki podatkowej, warunków rynkowych i zachowania interesariuszy”.

Co powinni mierzyć decydenci

Podatek od vape jest często oceniany na podstawie prostego pytania: czy użycie vape spadło?

Powyższe badania sugerują, że potrzebne jest drugie pytanie: co się stało z paleniem?

Spadek używania vape może oznaczać, że niektórzy ludzie całkowicie przestali używać nikotyny. Może to również oznaczać, że niektórzy przerzucili się na papierosy, woreczki nikotynowe, nielegalne produkty lub inne produkty nikotynowe.

Południowokoreańskie badanie wykazało, że wydatki przesunęły się w kierunku tradycyjnych papierosów, gdy ceny vape wzrosły. Badania przeprowadzone w USA wśród młodych dorosłych wykazały, że wyższe podatki od waporyzacji wiązały się z niższym użyciem waporyzacji, ale wyższym paleniem.

Badanie przeprowadzone w Minnesocie wykazało, że wysoki podatek od waporyzacji zwiększa palenie wśród dorosłych i ogranicza rzucanie palenia. Dowody z Chin wykazały, że 74,2% użytkowników vape, którzy rzucili palenie, przestawiło się na tradycyjne papierosy.

Dowody nie są jednolite, ale test polityczny jest jasny: podatki na produkty nikotynowe o niższym ryzyku powinny być oceniane nie tylko na podstawie tego, czy ograniczają one używanie tych produktów, ale także na podstawie tego, czy ograniczają palenie.

Pytanie, którego rządy nie mogą uniknąć

Kwestią polityczną nie jest to, czy produkty nikotynowe powinny być regulowane. Powinny być. Nie chodzi też o to, czy dzieci powinny być chronione przed nikotyną. Muszą być.

Pytanie brzmi, czy rządy mogą zmniejszyć spożycie papierosów przez młodzież bez zwiększania atrakcyjności papierosów dla dorosłych, którzy palą.

Dla zdrowia publicznego miarą sukcesu nie powinno być to, czy podatek od waporyzacji ogranicza waporyzację w izolacji. Miarą sukcesu powinno być to, czy podatek ograniczy palenie.

Show CommentsClose Comments

Leave a comment

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać nowe posty na blogu
, porady i zdjęcia.

Fix the flaw before it’s law.

X